Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl
Strony: 1 2 [3]
  Drukuj  
Autor Wątek: Roll-cit kosmetyczny-niewielkie doświadczenia, wielkie przemyślenia  (Przeczytany 3852 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
marianna
UNO

Offline Offline

wiadomości: 3391



« Odpowiedz #50 : Lipiec 29, 2010, 14:11:47 »

Pucco, kupiłam na All. z polecenia dziewczyny, która kupowała razem z koleżankami od tego sprzedawcy.
Rolka jest firmy MNS, a są też rolki Environ.


a od kogo kupowałaś - dostawców na allegro sporo Smiley
Zapisane

Pucca
Global Moderator
UNO

Offline Offline

wiadomości: 3232


Cute but psycho


WWW
« Odpowiedz #51 : Lipiec 29, 2010, 14:22:09 »

Pucco, ja dezynfekuję rolkę Octeniseptem - po prostu polewam "od serca" całość.
Zresztą tym samym przecieram twarz przed rolkowaniem (i przed nałożeniem czegoś pod rolkę - ostatnio mieszanki Q10 i tetraizopalmitynianu askorbylu na oleju z HA).

Rolkowałam się przedwczoraj, a dzisiaj lekko łuszczy mi się nos. Za to 2 przebarwienia po pryszczach już prawie zniknęły Smiley


Ja mam chirurgiczne jałowe gaziki do dezynfekcji zastanawiam się nad zakupieniem czegoś w szpraju
Zapisane

Nie jestem idealna, ale idealnie sobie z tym radzę!
konijntje
UNO

Offline Offline

wiadomości: 581



WWW
« Odpowiedz #52 : Lipiec 29, 2010, 15:11:55 »

ja tez widzę poprawę po jednym użyciu, choc mam tylko 0.3. Na szczęscie ta długość nie boli (ale fakt, ja mam skórę jak pewne okolice ciała słonia). W ramach dezynfekcji póki co zlewam ją obficie 70% alkoholem, ale zakupię Octenisept w sprayu.
Zapisane

kasiulek
UNO

Offline Offline

wiadomości: 1375



« Odpowiedz #53 : Lipiec 29, 2010, 17:06:08 »

A to Octenisept występuje też w postaci sprayowej? Ja mam w wersji "lanej".
Ale spray praktyczniejszy Smiley

Marianno, rolkę kupiłam u sprzedawcy Bodyfit.
Zapisane
konijntje
UNO

Offline Offline

wiadomości: 581



WWW
« Odpowiedz #54 : Lipiec 29, 2010, 17:14:24 »

googlnęłam go po przeczytaniu kilka minut wcześniej, że istnieje Wink i pokazały się też wersje w sprayu, 50ml.
Zapisane

Pucca
Global Moderator
UNO

Offline Offline

wiadomości: 3232


Cute but psycho


WWW
« Odpowiedz #55 : Sierpień 03, 2010, 11:27:46 »

Pod drugim użyciu gęba jest w moim przypadku bardziej zaczerwieniona, zwłaszcza drugie dnia. Na policzkach zabieg jest bardzo bardzo nieprzyjemny stwierdzam.
Zapisane

Nie jestem idealna, ale idealnie sobie z tym radzę!
kasiulek
UNO

Offline Offline

wiadomości: 1375



« Odpowiedz #56 : Sierpień 03, 2010, 11:32:19 »

U mnie po drugim użyciu też tak było, ale po tygodniu skóra robi wrażenie bardziej zwartej, "grubszej".
Dzisiaj robię 3 podejście (może uda mi się porządnie porolkować też szyję - ostatnio tylko się delikatnie po niej przejechałam...).
Zapisane
marianna
UNO

Offline Offline

wiadomości: 3391



« Odpowiedz #57 : Sierpień 23, 2010, 13:17:32 »

Przegrzebałam się przez Allegro w temacie - dermoroller. Znalazłam oferty 5 różnych producentów: MTS, MNS, MRS, ZGTS, EVIALA. Rozrzut cenowy od 85 złotych do 189 złotych.
Ilość igieł wszędzie ta sama = 192. MNS i MTS - igiełki są wykonane ze stali chirurgicznej, MRS, ZGTS, EVIALA - z tytanu.
Czy to ma jakieś znaczenie czy nie? Poza tym czy da się odróżnić podróbkę od nie-podróbki?
No bo jeśli MNS u jednego sprzedawcy kosztuje 85 zł. a u drugiego 189 - to w cenie tego druiego mam dwie rózne sztuki tego pierwszego - jakby na to nie patrzeć Wink
Tylko czy to będzie to samo? :/

Zapisane

Nan
Administrator
UNO

Offline Offline

wiadomości: 4595


My tu wąpierza tropim


« Odpowiedz #58 : Sierpień 23, 2010, 13:25:12 »

Może być różnica, dla osób uczulonych na metale. Stal chirurgiczna zawiera nikiel i chrom, oba potencjalnie silnie alergizujące metale, natomiast w literaturze medycznej nie ma opisanych przypadków alergii na tytan (opieram się tu na informacji osobistej uzyskanej od doktora medycyny). Więc jeżeli ktoś ma problemy z alergią na metale, rolka tytanowa będzie na pewno lepszym rozwiązaniem. Chociaż jak przypuszczam - droższym.
Zapisane

UMIESZ LICZYĆ, LICZ NA SIEBIE
Motto życiowe Nan



Kliknij w banner - daj sznureczek - pomóż innym znaleźć Femi !!! Wink
marianna
UNO

Offline Offline

wiadomości: 3391



« Odpowiedz #59 : Sierpień 23, 2010, 13:29:45 »

Właśnie - niekoniecznie droższym. Ceny są przeróżne. Najdrożej,  uśredniając, wypada własnie MNS ze stalą chirurgiczną.
Zapisane

kasiulek
UNO

Offline Offline

wiadomości: 1375



« Odpowiedz #60 : Sierpień 23, 2010, 14:02:32 »

Ja używam MNS. Ale nie mam pojęcia, czy można odróżnić oryginał od fejka Sad Może dlatego, że moja rolka jest jedyną, jaką widziałam naocznie Wink

Od tego tygodnia zaczynam rolkowanie 2 razy w tygodniu.

Zapisane
marianna
UNO

Offline Offline

wiadomości: 3391



« Odpowiedz #61 : Sierpień 25, 2010, 11:26:04 »

No i stałam się posiadaczką rolki - ZGTS z tytanowymi igłami (podobno). Wybrałam na Allegro miejscowego sprzedawcę i wracając wczoraj z pracy do domu po drodze odebrałam sobie to cudo Cheesy

Tak się napaliłam na dziurkowanie, że od razu zmajstrowałam cztery różne mazidła, dwa na odwłok i dwa na gębę.
Nagębne - witaminowy koncentrat z retinolem, wit. C i E na bazie olejku z zielonej kawy - do zastosowania zaraz po dziurkowaniu; i koncentrat "wszystko w jednym" na dni pomiędzy dziurkowaniem - czyli standard z wit. C, Q10, resveratrol, glycoin extremium itd.

Na odwłok - po dziurkowaniu: kwas HA typu SLMW, resveratrol, algi, roslinne komórki macierzyste, vitasource, ekstrakty z liści oliwki i czerwonej koniczyny;
i na "pomiędzy"  na bazie otrzymanej gotowej emulsji do ciała  Babora, udoskonalonej poprzez dodanie ekstraktu z guarany i kofeiny.

Zdam relację czy moja skóra to przeżyje czy nie Cheesy
Zapisane

Sylwiassta
UNO

Offline Offline

wiadomości: 2936



WWW
« Odpowiedz #62 : Sierpień 25, 2010, 18:30:20 »

Koniecznie daj znac Marianno, intryguje mnie ta rolka coraz bardziej - martwi mnie jedynie niemoznosc wykonania sobie serum...

Czy ktos probowal stosowac po rolkowaniu jakis gotowy preparat, czy wszystkie samorobicie te sera?  Cry
Zapisane

http://www.seeingdubble.com  Corporate & Editorial Photography in Edinburgh - to MY
kasiulek
UNO

Offline Offline

wiadomości: 1375



« Odpowiedz #63 : Sierpień 25, 2010, 19:24:13 »

Sylwio, możesz się po rolce paćkać gotowcem - byleby nie miał konserwantów i innych "trucizn".
Zapisane
Sylwiassta
UNO

Offline Offline

wiadomości: 2936



WWW
« Odpowiedz #64 : Sierpień 26, 2010, 12:34:20 »

Czyli bez parabenow, nitro-costam ale jakich innych trucizn mam unikac w skladach? Ciekawe czy sera Skinceuticals by sie nadaly  Undecided

Poradzcie, bo mnie to rolowanie bardzo kusi - a czy ktoras z Was zadalby sobie trudu i pokazala fragment skory jak wyglada po rolowaniu? Chodzi o to, zeby sie MM nie przestraszyl, ze sie bawie w fakira  waz

Tymczasem znalazlam cos takiego w Space NK tutaj:
http://www.spacenk.co.uk/product/shop+by+brand/sarah+chapman/200006134+facialift.do
Ale to chyba do watku o masowaniu sie nadaje  Cool
Zapisane

http://www.seeingdubble.com  Corporate & Editorial Photography in Edinburgh - to MY
kasiulek
UNO

Offline Offline

wiadomości: 1375



« Odpowiedz #65 : Sierpień 26, 2010, 15:21:44 »

Właśnie tak - bez parabenów, phenoxyetanolu i tak dalej (wymienione np. tu: http://www.femineus.pl/index.php?topic=4733.0 ).

Co do Skinceuticals to się nie wypowiadam, bo te kosmetyki mają IMO tak absurdalne ceny, że programowo je ignoruję Wink

Skóra po rolowaniu jest dość mocno zaróżowiona i spragniona - po ostatniej rolce w poniedziałek wieczorem położyłam mix HA z Q10, wit.C i kwasem liponowym, po 15 minutach powtórka i po kolejnym kwadransie jeszcze krem Caudalie, a rano leciuteńka różowość utrzymała się mniej więcej do połowy dnia tylko tam, gdzie naturalne rumieńce (nie musiałam używać różu Wink ). Aha, malowałam się minerałami na mat jedwabno-hauszkowy.
Aha, zapomniałam jeszcze, że tuż po "wyrolowaniu" przecieram twarz hydrolatem z kocanki.

A czy nie lepiej byłoby, żeby ktoś kupił Ci po prostu np. w Mazidłach kwas HA mało- i wielkocząsteczkowy, Q10 w większym opakowaniu, tetraizopalmitynian askorbylu i przesłał (nawet ja mogę - nie ma problemu Wink ), a Ty jednak zmieszałabyś sobie samodzielnie serum na oleju (na pewno można dostać w Szkocji np. arganowy). Czy po prostu nie chcesz mieszać?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 26, 2010, 15:24:33 wysłane przez kasiulek » Zapisane
Sylwiassta
UNO

Offline Offline

wiadomości: 2936



WWW
« Odpowiedz #66 : Sierpień 27, 2010, 00:47:03 »

O dzieki Ci dobra Kobieto! Nie, chodzilo mi raczej o niedostepnosc skladnikow Smiley

Przysiegam, ze jak sie zdecyduje na rolkowanie to sie do Ciebie zglosze Kasiulku!  Zakochany

A ktorego kremu Claudalie uzywasz? Przymierzam sie na zime do Grand Cru ale cena 90£ skuteczniemnie stopuje...
Zapisane

http://www.seeingdubble.com  Corporate & Editorial Photography in Edinburgh - to MY
kasiulek
UNO

Offline Offline

wiadomości: 1375



« Odpowiedz #67 : Sierpień 27, 2010, 10:28:31 »

O dzieki Ci dobra Kobieto! Nie, chodzilo mi raczej o niedostepnosc skladnikow Smiley

Przysiegam, ze jak sie zdecyduje na rolkowanie to sie do Ciebie zglosze Kasiulku!  Zakochany

A ktorego kremu Claudalie uzywasz? Przymierzam sie na zime do Grand Cru ale cena 90£ skuteczniemnie stopuje...

Zapraszam i polecam się Smiley

Używam Pulpe Vitaminee Caudalie - jest dość treściwy, ale najwyraźniej odpowiada mojej skórze. Skład ma chyba niezły (skopiowałam ze strony Caudalie):

INGREDIENTS : AQUA (WATER), GLYCERIN*, PROPYLENE GLYCOL DICAPRYLATE/DICAPRATE*, CETEARYL ISONONANOATE*, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE*, BUTYLENE GLYCOL, CETEARYL ALCOHOL*, SQUALANE*, SESAMUM INDICUM (SESAME) SEED OIL*, MACADAMIA TERNIFOLIA SEED OIL*, POTASSIUM CETYL PHOSPHATE, DIPALMITOYL HYDROXYPROLINE*, CETEARYL GLUCOSIDE*, PALMITOYL GRAPE SEED EXTRACT*, DIMETHICONE, CARBOMER, CYATHEA CUMINGII LEAF EXTRACT*, CAPRYLYL GLYCOL, CASSIA ANGUSTIFOLIA SEED POLYSACCHARIDE*, PALMITIC ACID*, POTASSIUM SORBATE, SODIUM HYDROXIDE, ECHINACEA PURPUREA EXTRACT*, PANAX GINSENG ROOT EXTRACT*, XANTHAN GUM, PARFUM (FRAGRANCE), TOCOPHEROL*, ROYAL JELLY EXTRACT, AVENA SATIVA (OAT) KERNEL EXTRACT*, ZINGIBER OFFICINALE (GINGER) ROOT EXTRACT*, SODIUM PHYTATE*, SODIUM HYALURONATE, ACRYLATES/ C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, BENZYL SALICYLATE, GERANIOL, LIMONENE, LINALOOL.
* Plant origin

A cena Premiere Cru też zrobiła na mnie wrażenie  Tongue Wink Chociaż może jest tak wspaniały, że wystarczy za wszystkie inne posiadane kosmetyki - to byłby ideał Wink
Zapisane
marianna
UNO

Offline Offline

wiadomości: 3391



« Odpowiedz #68 : Sierpień 27, 2010, 10:36:04 »

Nie chcę, żeby wyszło na to, że się wcinam między wódkę a przekąskę - ale jakby co - to będę wysyłać paczkę do Sylwiasstej z wątku wymionowego (mam obie pomadki Inglota Cheesy). To coś z mazideł mogę dorzucić Smiley
Zapisane

Pucca
Global Moderator
UNO

Offline Offline

wiadomości: 3232


Cute but psycho


WWW
« Odpowiedz #69 : Sierpień 27, 2010, 20:03:31 »

Ja po rolkowaniu lecę na gębę tokovitem 200 nie chce mi się nic kręcić. Zresztą na chwilę obecną po prostu nie mam warunków --> remont kuchni  koniec
Zapisane

Nie jestem idealna, ale idealnie sobie z tym radzę!
Sylwiassta
UNO

Offline Offline

wiadomości: 2936



WWW
« Odpowiedz #70 : Sierpień 29, 2010, 20:54:18 »

Pucca - moze i to pomysl jest, jak bede juz miala rolke to se zakupie ten Tokovit  Tak, tak

Marianno - nic sie nie boj, jakby cos, zglosze sie  Cool Bardzo Ci dziekuje za propozycje pomocy!  Zakochany
Co by mozna bylo domieszac do takiego Tokovitu? (To zdaje sie olejkowe jest?)
Zapisane

http://www.seeingdubble.com  Corporate & Editorial Photography in Edinburgh - to MY
Strony: 1 2 [3]
  Drukuj  
 
Skocz do: