http://www.e-dymek.com najlepszy sklep z elektronicznymi papierosami
Strony: [1] 2 3
  Drukuj  
Autor Wątek: Wrastanie włosów po depilacji  (Przeczytany 47624 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Erato
Moderator
UNO

Offline Offline

wiadomości: 9291


Wielka Łowca


WWW
« : Styczeń 07, 2008, 16:09:59 »

Od lat chyba kilkunastu depiluję nogi depilatorem elektrycznym. Nic mnie nie boli, nie ma żadnych podrażnień, ot parę czerwonych kropek, które znikają po godzinie czy dwóch. No i jak dotąd nigdy nie miałam problemów z wrastaniem włosków po takiej depilacji. Dotąd  Rozwścieczony , bo mniej więcej od zeszłego lata owszem problem się pojawił. Póki co, odpukać, nie jest to duży problem, włosy nie wrastają głęboko i nie robią się stany zapalne, niemniej jednak wyczuwam, że trudniej jest im się przebić przez naskórek, powierzchnia skóry jest przez to wciąż chropowata w dotyku. Po lecie myślałam, że to z powodu zgrubienia i wysuszenia naskórka, jak to w lecie na nogach (no dobra, opalałam się  Embarrassed, tzn. nogi). No ale lato minęło, przesuszony naskórek został zpeelingowany, a problem pozostał. Strasznie mnie to wkurza.
Peeling robię mniej więcej raz w tygodniu.
Chętnie używałabym też depilatora elektrycznego pod pachami, ból do przyżycia w moim przypadku, ale spróbowałam raz i wrastały jak cholera  Grrrr
Są jakieś sposoby?  Undecided
No i czy możecie się wypowiedzieć na temat skuteczności mazidłowych formuł z inhibitorami? Jeszcze nie próbowałam, ale chyba się wezmę za jakieś mleczko do ciała opóźniające odrost czy coś podobnego...
No bo inne metody depilacji nietrwałej są zbyt nietrwałe (golenie, kremy), albo zbyt upierdliwe (wosk), a na laser nie bardzo chcę wywalać kasę.

Jeszcze mi sie przypomniało: czy jest możliwe, aby to miało związek z regularnym żarciem suplementów mających wzmiacniać włosy? Bo od sierpnia mniej więcej takowe jem. No ale gdyby to powodowało wmocnienie włosów na nogach, to raczej by się bardziej przebijały i nie byłoby problemu wrastania, prawda?.... Z tego co czytałam depilacja elektryczna może sprzyjać wrastaniu, ponieważ część włosów nie ulega wyrwaniu, tylko urwaniu, a wskutek "ciągnięcia" ta nie wyrwana część zwija się pod skórą i potem paskudzi.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2008, 16:13:59 wysłane przez Erato » Zapisane



die with memories,
not dreams

http://dq4u.blogspot.com/
ezieta
UNO

Offline Offline

wiadomości: 1289


OrdynatorFemi


« Odpowiedz #1 : Styczeń 07, 2008, 20:36:37 »

Odpowiem po czesci tylko-bo sama w tym temacie biegla nie jestem.
Ja tez od wielu lat depiluje nogi depilatorem elektrycznym, to samo pachy. Na nogach wlosy mi nie wrastaja, a pod pachami czasem sie zdarza, ze pojedynczy wlos przebic sie nie chce.
Zastanawialam sie nad ukreceniem czegos co powstrzyma odrastanie wlosow, ale przy ostatnim zamowieniu zwyczajnie zapomnialam.
Od kiedy sie suplementuje( tez od sierpnia ub roku) wlosy rosna jak durne-widoczne jest to w miejscach malo pozadanych, choc na glowie tez mam sporo nowych wlosow.A przy okazji i paznokcie mi rosna jak durne.
Odnosnie wrastania, to mam taka teorie, ze wlosy lubia wrastac osobom o mocnych, grubych wlosach o dosc bujnym owlosieniu. Z obserwacji wileoletnich wynika, ze najlepiej w takich sytuacjach dziala wosk oraz depilacja cukrowa- procz wlosow usuwany jest tez martwy naskorek, no i cos dezynfekujacego po depilacji.
Niemniej ja bede probowac z tym hair inhibitorem z mazidel, jak go nabede.
Zapisane



Iloraz inteligencji przegrywa z sumą głupoty.
(wyczytane w czyjejś sygnaturce)
marianna
UNO

Offline Offline

wiadomości: 4476



« Odpowiedz #2 : Styczeń 08, 2008, 09:53:19 »

o ...Twoja teoria Ezieto do mnie pasuje...bo kłaki mam mocne i ostre ...a jednak wrastają (od ponad roku wcinam biotyne i inne takie)

conajmniej miesiąc (albo i dłużej:] ) regularnie używam kremu z telocapilem z mazideł  (poszłam na skróty...miałam resztę balsamu do ciała z którym strasznie się męczyłam i taka mieszanka była dobrym powodem, żeby go wreszcie zużyć, po prostu w osobnym słoiczku wymerdałam balsam z telocapilem ; ja zrobiłam stężenie 3%)

no i co moge powiedzieć ?

na wstępie - wrazliwe skóry niech uważają ze stężeniami 3% to górna granica - telocapil w takim stężeniu żre podrażnioną skórę niemiłosiernie

ale za to na niepodrażnionej....śmiem twierdzić, że działa....

wiadomo, że dla całkowitego efektu to ładnych parę miesięcy trzeba poczekać (różne stadia rozwoju włosów)...ale już teraz zauważalnie jest ich mniej...w zasadzie pozostału te najbardziej uparte, mocne...nie odrasta ich tak duzo  i nie wszystkie od razu Smiley

P.S

aha, od zawsze używałam depilatora elektrycznego, teraz dla celów pseudo-naukowych golę nogi , żebym mogła prowadzić moje "obserwacje" Wink


« Ostatnia zmiana: Styczeń 08, 2008, 09:56:15 wysłane przez marianna » Zapisane

layla
UNO

Offline Offline

wiadomości: 91


« Odpowiedz #3 : Styczeń 08, 2008, 13:11:41 »

Ja też mam problem z wrastaniem...   Grrrr Włosy mam ciemne, grube i niestety dużo ich jest... Głową w mur
Mam bardzo wrażliwą skórę na nogach, są okresy, że wydaje mi się, że bardziej niż na twarzy. Depilator powoduje u mnie opuchliznę i czerwone plamy utrzymujące się kilka dni, czasem tydzień. Dlatego stosowałam głownie golenie, co oczywiście też wzmacnia włosy. Depilacji cukrowej próbowałam, ale że mam gęste włosy i nie mam wprawy, to z jedną łydką schodziło mi czasem 2 godziny, dlatego zrezygnowałam z tej metody, mimo tego, że w tym wypadku podrażnienie utrzymywało się u mnie jakieś pół godziny do 1 h.  Shocked Niedawno odważyłam się pójść pierwszy raz do kosmetyczki na wosk. I będę dalej chodziła, bo to wielka oszczędność czasu, podrażnienie utrzymuje się przez kilka godzin i  trafiłam na bardzo fajną dziewczynę, która robi to dokładnie i szybko.
Oczywiście włosy mi powrastały, ale jakoś nic specjalnie nie robiłam, żeby temu zapobiec - peeling robiłam tylko raz w tygodniu. Poza tym znów przechodzę kurację estrogenową w plastrach i wydaje mi się, że włosy są jakby słabsze - więc to też może być powód.

Ogólnie to słyszałam chyba to co wszyscy - że na wrastanie dobre są peeling, nawilżanie. Słyszałam też, że tonik z kwasem BHA (ale pewnie też i inne kwasy) jest środkiem przeciwdziałającym. Zamówiłam na biochemii - będę stosować i zdam relację z wyników. Wink
Zapisane
_mina_
UNO

Offline Offline

wiadomości: 1588



« Odpowiedz #4 : Maj 26, 2008, 22:38:37 »

Czy wlosy mniej wrastaja po peelingu woskiem?Pare razy "przejechalam" bikini depilatorem (bol do przezycia) ale wlosy zaczely mi strasznie wrastac. Slady goily sie przez jakies 6 mies. Jednak po goleniu mam uczulenie, po kremie tez sie zaczyna robic.A grozenie nie pomaga niestety;/
Zapisane

Zmienia mi się w głowie...
Erato
Moderator
UNO

Offline Offline

wiadomości: 9291


Wielka Łowca


WWW
« Odpowiedz #5 : Maj 27, 2008, 12:13:53 »

No, jest taka teoria - w moim pierwszym poście: "Z tego co czytałam depilacja elektryczna może sprzyjać wrastaniu, ponieważ część włosów nie ulega wyrwaniu, tylko urwaniu, a wskutek "ciągnięcia" ta nie wyrwana część zwija się pod skórą i potem paskudzi." I niby dlatego depilacja elektryczna jest gorsza. Czyli woskiem miałoby być lepiej, a to dlatego, że jest to efektywniejsze, wlosy są wyrwane, a nie urwane i nie ma problemu tworzenia się stanów zapalnych. Mnie się nigdy akurat coś takiego po depilatorze elektrycznym nie stało, ale jak zwykle jest to kwestia indywidualna. Chyba nie ma innej rady, jak spróbować na sobie...
Zapisane



die with memories,
not dreams

http://dq4u.blogspot.com/
izabelka
UNO

Offline Offline

wiadomości: 203



« Odpowiedz #6 : Maj 27, 2008, 19:44:54 »

No, jest taka teoria - w moim pierwszym poście: "Z tego co czytałam depilacja elektryczna może sprzyjać wrastaniu, ponieważ część włosów nie ulega wyrwaniu, tylko urwaniu, a wskutek "ciągnięcia" ta nie wyrwana część zwija się pod skórą i potem paskudzi." I niby dlatego depilacja elektryczna jest gorsza. Czyli woskiem miałoby być lepiej, a to dlatego, że jest to efektywniejsze, wlosy są wyrwane, a nie urwane i nie ma problemu tworzenia się stanów zapalnych. Mnie się nigdy akurat coś takiego po depilatorze elektrycznym nie stało, ale jak zwykle jest to kwestia indywidualna. Chyba nie ma innej rady, jak spróbować na sobie...

To ja ja dodam opis swoich przejść;)
Depiluję łydki philipsem od 6 lat. Włosy mam (wg kosmetyczki) bardzo cienkie (wg mnie grube, ale wiadomo - zawsze będą za grube Wink ). No i dziady wredne wrastają. Słyszałam teorię, że włosy wrastają, gdy są za słabe, żeby się przebić przez skórę - u mnie się to niby sprawdza - ale jest to teoria dokładnie odwrotna od słyszanej przez Ciebie  Undecided Byłam nawet raz u kosmetyczki, bo słyszałam, że wtedy nie wrastają włosy... Nie pamiętam, czy wrastały, bo... strasznie dużo się pourywało i efekt był gorszy niż po depilatorze (miałam mikroskopijnie krótkie, ale szorstkie włoski na nogach).
Żeby było ciekawiej jakieś pół roku temu zaczęłam używać plastrów z woskiem na okolice bikini - no tam mam niestety mocne włosy, nikt mi nie wmówi, że są słabe Wink i też mi okropnie wrastają Huh Zaczęłam często się peelingować i używam kremu z oceanica z 30% mocznika (nie pamiętam nazwy). Trochę pomaga, jednak część dziadów niestety nadal wrasta...
_mina_, myślę, że jak masz mocniejsze włosy, to po gorącym wosku (lub cukrowym), mogą nie wrastać... Warto spróbować...

(mi kosmetyczka od razu powiedziała, że na cienkie włosy wosk się praktycznie nie nadaje... Depilatora też nie polecała... Ale co mi zostaje? golenia nie znoszę...)
Zapisane
francia
UNO

Offline Offline

wiadomości: 1127



« Odpowiedz #7 : Maj 28, 2008, 08:51:28 »

mi wrastaja tylko te mocne, czarne, te białe cienizny nigdy
Zapisane

Dudi
UNO

Offline Offline

wiadomości: 128



« Odpowiedz #8 : Maj 28, 2008, 09:07:20 »

Widzę, że każda z nas ma swoją teorię odnośnie wrastania Smiley Mam i ja Cheesy - otóż uważam, że nie tylko depilatory elektryczne sprzyjają wrastaniu włosów, ale każda metoda powodująca wyrwanie włosów z cebulką - czyli tak wszędzie zachwalany wosk również. Przeżyłam koszmarny czas po depilacji tymi sposobami, kiedy osłabione (bo to fakt, ze włosy są cieńsze i delikatniejsze) włosy za nic nie chciały się przebić przez skórę i straszyłam takimi czerwonymi, zaognionymi burchlami na łydkach.. i nie tylko tam  Embarrassed  Trwało to  w sumie pół roku - dramat po prostu!!
Po tych przygodach potulnie wróciłam do zwykłego golenia, które w moim przypadku jest super rozwiązaniem - nic mi nie wrasta, skóra jest satynowo gładka przez 2 dni. Golę się od 20 lat: łydki, uda, przedramiona, pachy i "dół" i mogę stwierdzić z całą pewnością, że włosy nie są mocniejsze.
Zapisane
marianna
UNO

Offline Offline

wiadomości: 4476



« Odpowiedz #9 : Maj 28, 2008, 09:48:53 »

TELOCAPIL- kilka miesięcy i włosy nie wrastają- bo ich nie ma Cheesy

u mnie sprawdził się w 99,99% na nogach, pod pachami i w okolicach bikini walczę nadal - włosy sa słabsze ale nie wrastają - co mnie zdumiewa, bo wg. mojej teorii powinny Wink
Zapisane

Erato
Moderator
UNO

Offline Offline

wiadomości: 9291


Wielka Łowca


WWW
« Odpowiedz #10 : Maj 28, 2008, 10:15:24 »

marianno, dzięki za tę uwagę  Cmok Ja zużyłam na razie jedną butelkę samorobnego balsamu z telocapilem, ale potem zwyciężyła moja zwykła wada, czyli słomiany zapał... Teraz jak tak przekonująco napisałaś o tym telocapilu, to zaraz sobie ukręcę nową porcję  Roll Eyes
Zapisane



die with memories,
not dreams

http://dq4u.blogspot.com/
marianna
UNO

Offline Offline

wiadomości: 4476



« Odpowiedz #11 : Maj 28, 2008, 10:20:25 »

powiem Ci, że sama sceptycznie podchodziłam na początku do tego składnika - ale teraz już nie Cheesy

zdążyłam przed latem wyprowadzić moje nogi " na prostą"
 - co mnie najbardziej cieszy - to wreszcie brak tych upiornych czerwonych kropek po depilacji, łydki sa po prostu gładkie Smiley

natomiast reszta włosów jakaś tak oporna  na telocapil- chociaż tam nie wyrywam tylko golę, a na nogach zawsze depilatorem ujeżdżałam...może dlatego muszę dłużej poczekać na efekt :/

ja stosuję większe stężenie telocapilu niż 3% - ale szczerze mówiąc nie wiem czy ma to znaczenie odnośnie owłosienia...

aaa...i telocapil zawsze używałam w mleczkach, lotionach bardzo płynnych - tak, żeby na pewno dobrze i szybko się wchłonął - to takie moje subiektywne odczucie Smiley
« Ostatnia zmiana: Maj 28, 2008, 10:22:33 wysłane przez marianna » Zapisane

Grace
UNO

Offline Offline

wiadomości: 120



« Odpowiedz #12 : Maj 28, 2008, 11:57:44 »

No muszę powiedzieć, że czuję się zachęcona do eksperymentów w tocapilem Smiley
Ja niestety podobnie jak Dudi musiałam zrezygnować z wszelkiej "wyrywajacej" depilacji bo rany na nogach od wrastających włosków miałam takie, że i tak nie mogłam nosić latem spódnic czy szortów. Działania podejmowane w celu zapobieżenia wrastaniu nie przyniosły rezultatu. W moim przypadku sprawdzała się teoria że osłabione włosy nie mogły się przebić przez skórę szczególnie w miejscach, gdzie jest ona najmocniej napięta (piszczel).
Przeprosiłam się z maszynką do golenia  Smiley i jest ok! 
Zapisane

Jestem kotem i ze szczurami się nie ścigam...
agata
UNO

Offline Offline

wiadomości: 48


« Odpowiedz #13 : Maj 28, 2008, 12:12:25 »


aaa...i telocapil zawsze używałam w mleczkach, lotionach bardzo płynnych - tak, żeby na pewno dobrze i szybko się wchłonął - to takie moje subiektywne odczucie Smiley

Marianno! Czy te mleczka to może gotowce?Huh? Jakie?Huh?
Zapisane
marianna
UNO

Offline Offline

wiadomości: 4476



« Odpowiedz #14 : Maj 28, 2008, 12:42:43 »

hmmm...mleczka robiłam sobie sama....ale nic nie stoi  na przeszkodzie, aby telocapilu dodać do gotowego mleczka/balsamu do ciała.
Sama tak robiłam na samym początku żeby pod jakimś pretekstem zużyć balsam do ciała Lipidiose 1, którego nie lubię  Cheesy.

Odmierz sobie dowolną ilość gotowca i dodaj 3% telocapilu, wymieszaj i już.
Aha! nie wystrasz się koloru - bo telocapil zabarwi biały balsam na brązowo Smiley
Zapisane

Erato
Moderator
UNO

Offline Offline

wiadomości: 9291


Wielka Łowca


WWW
« Odpowiedz #15 : Maj 28, 2008, 14:30:35 »

a mleczko robi się całkiem łatwo - tylko trzeba pamiętać o dobrym podgrzaniu biobazy, jeżeli się korzysta z tego emulgatora. Reszta to łatwizna  Tak, tak
Zapisane



die with memories,
not dreams

http://dq4u.blogspot.com/
tablica_mendelejewa
UNO

Offline Offline

wiadomości: 249


« Odpowiedz #16 : Luty 13, 2009, 09:37:24 »

czy na balsam z telocapilem w roli głównej nadawałby się lotion babydream? ew. mogłabym dodać tak trochę wit. E na dokładkę, jako antyoksydant. na wszelki wypadek wkleję jego skład:

Skład: Aqua, Helianthus Annuus, Caprylic/Capric Triglyceride, Sorbitan Oleate, Cetearyl Isononanoate, Glycerin, Polyglycerol-3 Plyricinoleate, Parfum, Persea Gratissima, Buxus Chinensis, Tocopheryl Acerate, Xantan Gum, Phytic Acid, Tocopherol, Hydrogenated Palm Glycrides Citrate, Sodium Hydroxide, Sodium Chloride

telocapil nie jest uniwersalnym środkiem, który można dodac do wszystkiego, dlatego chciałam spytać czy w tym lotionie byłoby dobrze?
Zapisane
marianna
UNO

Offline Offline

wiadomości: 4476



« Odpowiedz #17 : Luty 13, 2009, 10:53:34 »

A dlaczego uważasz, że telocapilu nie mozna dodać do wszystkich kupnych balsamów? Chodzi ci o to, że są tam inne substancje aktywne?

Ja osobiście dodawałm go do kupnego balsamu - ale faktycznie to było łagodne mazidło - tak jak babydream.

Ale sama kręcę sobie dosyć agresywne serum z telocapilem. kofeiną i l-karnityną - i działa Smiley Parchy też żadne mi nie wyszły na nogach Tongue
Zapisane

Pati
UNO

Offline Offline

wiadomości: 54


« Odpowiedz #18 : Luty 18, 2009, 12:31:55 »

Tak sobie czytam o tym telocapilu i coraz bardziej mam ochotę go nabyć. Mam jednak do Was pytanie - w jaki sposób odmierzacie proporcje? Na mazidłach sprzedają telocapil w różnych pojemnościach, w butelkach z zakraplaczem. Ale jak odmierzyć to 1,5-2%? Zamierzam mieszać z jakimś gotowym balsamem o prostym składzie. Dodam, że nie mam na tym polu doświadczeń. Czy miksujecie składniki w kąpieli wodnej, podgrzewając? Jak długo trzeba czekać na efekty i czy telocapit uwrażliwia skórę na słońce?
Zapisane
Erato
Moderator
UNO

Offline Offline

wiadomości: 9291


Wielka Łowca


WWW
« Odpowiedz #19 : Luty 18, 2009, 12:51:18 »

Ja to odmierzam "na oko" wg miary pojemności. Telocapil ma cieżar właściwy bliski 1 (1,03), czyli można przyjąć (na to tzw. oko  Wink ), że 1 ml to około 1 g. No więc np. na 100 ml gotowego produktu 2% telocapilu to 2 ml.
Telocapilu nie wolno podgrzewać, więc jeśli sama robisz balsam czy serum do ciała, to dodajesz telocapil na końcu, właściwie do gotowej formuły (ostudzonej, jeżeli wcześniej była konieczność podgrzewania). Tak samo przy dodawaniu do gotowego balsamu, nic się nie podgrzewa. Natomiast sama produkcja mleczka do ciała może wymagać gorącej kąpieli wodnej - to zależy, jakiego się używa emulgatora. Jeśli biobazy, to musi być na gorąco, ale są też dostępne emulgatory do robienia formuł na zimno.

Nie wiem, czy telocapil ma jakiekolwiek właściwości fotouczulające, ale przypuszczam, że gdyby tak było, to limaria zamieściłaby taką informację w opisie składnika w mazidłach, bo tak robi w innych przypadkach (np. przy kwasach).
Zapisane



die with memories,
not dreams

http://dq4u.blogspot.com/
kasiulek
UNO

Offline Offline

wiadomości: 4048



« Odpowiedz #20 : Luty 18, 2009, 12:55:34 »

Mnie sie teraz juz nie chce miksowac serum z telocapilem, wiec zliczylam sobie mniej wiecej, jaka ma byc ostateczna objetosc serum, odmierzam tylez zwyklego balsamu do ciala (ostatnio jest to Isana Med Koerperlotion) i dodaje 25 kropelek telocapilu (zgodnie z przepisem).
Wyrazne dzialanie telocapilu zauwazylam po ok. 3 tygodniach, szczegolnie na przedramionach - tych wlosow juz sie w zasadzie calkowicie pozbylam (byly rzadkie, ale dlugie), pozostale zas oslabily sie dosc znaczaco i duzo wolniej odrastaja (chociaz wciaz istnieja). Mialam w miedzyczasie przerwe, bo sie przeprowadzalam i w ogole mi sie nie chcialo nawet tego miksowac Wink , ale od soboty wystartowalam od nowa.
Zapisane
Erato
Moderator
UNO

Offline Offline

wiadomości: 9291


Wielka Łowca


WWW
« Odpowiedz #21 : Luty 18, 2009, 13:08:02 »

Ja też zaczęłam nową akcję telocapilową  Smiley Zrobiłam sobie balsam do ciała z podwójnym stężeniem  Embarrassed (tzn. podwójnym w stosunku do formuły mazidłowej). Zobaczymy...
Zapisane



die with memories,
not dreams

http://dq4u.blogspot.com/
kasiulek
UNO

Offline Offline

wiadomości: 4048



« Odpowiedz #22 : Luty 18, 2009, 13:33:56 »

Uuuuuuuuu... Wink A nie szczypie w takim stezeniu?
Zapisane
Erato
Moderator
UNO

Offline Offline

wiadomości: 9291


Wielka Łowca


WWW
« Odpowiedz #23 : Luty 18, 2009, 13:45:54 »

No właśnie wcale nie. Ani na rękach, ani na nogach, nawet po depilacji. Nie wiem, może to dlatego, że zrobiłam ten balsam na bazie oleju kokosowego, więc jest gęsty i treściwy, dobrze odżywia skórę. Choc to raczej jedno z drugim nie ma wiele wspólnego Undecided
Zapisane



die with memories,
not dreams

http://dq4u.blogspot.com/
marianna
UNO

Offline Offline

wiadomości: 4476



« Odpowiedz #24 : Luty 18, 2009, 13:48:01 »

Mnie na poczatku stosowania telocapilu podszczypywał na podraznionej skórze.

Później w ramach akcji antycellulitowej uzywałam w stężeniu 7% - i nie było żadnej negatywnej odskórnej reakcji.
Zapisane

Strony: [1] 2 3
  Drukuj  
 
Skocz do: