http://www.e-dymek.com najlepszy sklep z elektronicznymi papierosami
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Tradycyjne mydlo z Alepp / Aleppo (rozni producenci)  (Przeczytany 7031 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
asinek
UNO

Offline Offline

wiadomości: 2776


skarbonka na smutki


« : Maj 19, 2007, 23:35:05 »

Mydlo wytwarzane tradycyjna metoda. Oryginalne mydla pochodza z syryjskiej miejscowosci Alepp (Aleppo). W sklad mydel wchodzi oliwa z oliwek i lug sodowy. Mydla wytwarzane sa recznie po czym skladowane co najmniej szesc miesiecy aby dojrzaly. Niedojrzale mydlo jest koloru zielonego, mydlo dojrzewajace przybiera z czasem barwe ochry. Im dluzej mydlo dojrzewa tym jest lagodniejsze i tym grubsza jest warstwa koloru ochry (wyglada to bardzo interesujaco na przekroju ... lub gdy zmydli sie owa ochrowa warstwe i zaczyna przeswitywac zielona).
Mydlo z Alepp zalecane jest przy roznych schorzeniach skory.


Ze wzgledu na roznorodnosc producentow jak tez rozne gramatury gotowych mydel niemozliwe jest podanie ceny i wagi.
Zapisane

hey do you do judo when they surround you, a little mental yoga - would they dissapear? (T.Amos "Purple People")


Nan
Administrator
UNO

Offline Offline

wiadomości: 5349


My tu wąpierza tropim


« Odpowiedz #1 : Maj 30, 2007, 10:03:10 »

Moja wielka fascynacja ostatnich kilku miesięcy. Mydła Alep rzeczywiście różnią się od tzw. zwykłych mydeł drogeryjnych i to pod wieloma względami. Pomijam ich wygląd, który moja mama porównuje z mydłem do mycia podłóg z czasów jej dzieciństwa  cheesy Różnica podstawowa jest taka, że mydła Alep nie ściągają skóry i nie wysuszają jej, jak to zwykły czynić mydła drogeryjne. A skórę mam suchą, dla której używany myjoł ma kapitalne znaczenie - nawet wiele łagodnych żeli nie nadaje się dla mnie, z uwagi na brak substancji natłuszczających. Skóra po użyciu mydła Alep jest uspokojona, matowa, o ładnym, równomiernym kolorycie, w żaden sposób nie podrażniona. Używałam różnych mydeł Alep, zarówno zwykłych, bez dodatków jak i z dodatkami w rodzaju olejki eteryczne (róża damasceńska, jaśmin) jak i różne rodzaje olei (olej z czarnego kminku) i wszystkie były bardzo dobre, ale najbardziej odpowiadała mi jednak wersja bez dodatków - najlepiej działała na skórę. Używałam mydła zarówno do mycia twarzy jak i do ciała i włosów. Nie sprawdziło się właściwie tylko do włosów, które zrobiły się sztywne i obrzydliwie matowe. Mydło Alep nie pieni się praktycznie - wytwarza raczej coś w rodzaju emulsji, wspaniale oczyszcza i matuje skórę. Bardzo polecam każdemu - nawet suchoskórym, bo jest to ciekawy, a przy tym całkowicie naturalny produkt. Warto się zapoznać.

EDIT: Od czasu, gdy pisałam powyższą recenzję upłynęło już kilka miesięcy i zdążyłam zużyć kilkanaście kostek mydła Alep - w najróżniejszych rodzajach, o różnym składzie olejów. Po tych testach stwierdzam, że do skóry bardzo suchej najlepiej nadaje się mydło z jak największą zawartością oliwy z oliwek i mniejszą zawartością oleju laurowego. Szczególnie odpowiadają mi mydła w kolorze zielonym, nie te szarawe. Nie wiem na czym polega różnica między nimi, ale moja skóra wyraźnie inaczej na nie reaguje. Suchelcom polecam szczególnie takie właśnie mydła.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 29, 2008, 07:30:38 wysłane przez Nan » Zapisane

Hej, przeleciał robot, wydał cichy chrobot.
asinek
UNO

Offline Offline

wiadomości: 2776


skarbonka na smutki


« Odpowiedz #2 : Czerwiec 05, 2007, 10:17:10 »

Nie daje wyzszej oceny gdyz niestety mydlo to drazni mi oczy przy myciu. Poza tym jest to produkt jak najbardziej godny uwagi - jestem w zasadzie wrogiem mydel, ale to bede kupowac.
O wadzie (jedynje) juz napisalam, teraz zalety:
  • szalenie lagodne
  • dobrze usuwa zabrudzenia
  • pozostawia skore miekka (np po umyciu rak nie mam potrzeby uzycia kremu)
  • wydajne
  • relacja cena/ilosc jest bardzo ok


Uzywalam tego mydla do mycia twarzy, rak i wlosow. Ostatnia opcje zarzucilam - po uzyciu mydla trzeba koniecznie zastosowac plukanke octowa, inaczej ma sie wlosy sztywne jak sloma i matowe. Zabrudzenia jednak usuwalo pierwszorzednie.
Do twarzy uzywam co jakis czas, do mycia rak regularnie.
Na pewno kupie ponownie.
Zuzylam z 20% kostki 200gramowej.
Zapisane

hey do you do judo when they surround you, a little mental yoga - would they dissapear? (T.Amos "Purple People")


moni
UNO

Offline Offline

wiadomości: 5540



« Odpowiedz #3 : Sierpień 14, 2009, 10:49:43 »

I ja zakochalam sie jednak w tym mydle. Poczatki nie byly fajne, ale po roku, moze 1,5 roku znow wzialam sie za mydla. ok 2 m-ce temu wzielam sie za mydlo Alepo 80% z Biolandera. Dostalam spora kostke, mysle ze to polowa orginalnej kostki byla. O dziwo wcale w oczy jakos mocno nie szczypalo, a i szybko doszalm do wprawy zmywac nim makijaz i nie zmywajac wczesniej oczu czym innym. Wczoraj wzielam sie na Aleppo ktore zamowilam tutaj. 85% oliwy z oliwek i 15% oleju laurowego jeszcze bardziej mi sie podoba niz wersja z Biolandera( bilander jest cale zielone, a to drugie ma juz warstwe ochry, a w srodku jest zielone). Moja kosta to 250g blok, wiec pokroilam na 3 czesci i mam wielkosc ktora dobrze sie uzytkuje. W stanie suchym mydlo jest tlusciejsze niz to z Biolandera i bardzij szczypie w oczy. zabralam sie wczoraj do mycia buzi tak jak robilam to przy poprzednim Aleppo, a tu niestety trzeba sie inaczej do tej czynnosci zbierac. trzeba bardzij uwazac przy namydlaniu oczu. Jednak uczucie na skorze jest tak samo super, jak nie jeszcze lepsze.
Mydlo Aleppo jest super do uzywania w olejowo-mydlanym rytuale. najpier masujemy twarz olejem, ktory rozpuszcza nam wszelaki brud i makijaz, potem namydlamy rece mydlem i myjemy buzie. Olej i mydlo lacza sie , tworzac emulsje, a na koniec zmywamy to wszystko woda i pluczemy kilka razy twarz. Fantastyczny demakijaz bez wysuszenia cery. zaskornikow jak by mniej. ja i tak stosuje krem, ale niektore niemki juz nie musza.
Zamowilam sobie tez Alepo z zielona herbata,  drugie z roza damascenska i trzecie z pinie to chyba sosna czy cos takiego. Te kostki maja juz standardowe 100g. Skoro tradycyjne Aleppo mi sie tak podoba , to licze ze te wersje z dodatkami tez mi sie spodobaja.
Dodam ze mydlo to jest dosc twarde i bardzo wydajne, ale dobrze sie pieni.
Zapisane

Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: