http://www.e-dymek.com najlepszy sklep z elektronicznymi papierosami
Strony: 1 2 [3] 4 5
  Drukuj  
Autor Wątek: Dopadł mnie starczy trądzik...  (Przeczytany 20285 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
angel
UNO

Offline Offline

wiadomości: 30



« Odpowiedz #50 : Luty 26, 2008, 09:31:44 »

Bym odradzała jednak kwasy na dzień, lepiej położyć pod filtr coś, co wzmaga ochronę przeciwsłoneczną. Kwasy na dzień zaś to większe prawdopodobieństwo przebarwień. Możesz stosować BHA i Retin w tym samym czasie, o ile twarz to oczywiście zniesie.
oo..nie wiedzialam,przebarwien bym nie chciala Nie
A na noc,to ktore pierwsze? retin czy kwas?czy najlepiej raz jedno raz drugie co druga noc?
Zapisane
Nan
Administrator
UNO

Offline Offline

wiadomości: 5345


My tu wąpierza tropim


« Odpowiedz #51 : Luty 26, 2008, 09:38:42 »

Jeżeli chcesz stosować oba na raz, to ja bym dała najpierw kwas, a po wchłonięciu się kwasu Retin. Jeżeli skóra tego nie zniesie (zwłaszcza dzień po dniu), to możesz stosować jednego dnia kwas a drugiego Retin i tak na zmianę.
Zapisane

Hej, przeleciał robot, wydał cichy chrobot.
Erato
UNO

Offline Offline

wiadomości: 9293


Wielka Łowca


WWW
« Odpowiedz #52 : Luty 26, 2008, 11:04:30 »

Kwas wzmocni działanie retinoidu (każdy), czyli kwas traktujemy jako "podkład" pod retinoid. Ale uważaj, bo to moze dać efekt intensywnej wylinki  Smiley Poza tym Nan ma rację, skórę możesz taką metodą wysuszyć na wiór (napisała Erato, która właśnie zrobiła sobie ziazia nadużywając Zoracu  Grin )
Zapisane



die with memories,
not dreams

http://dq4u.blogspot.com/
angel
UNO

Offline Offline

wiadomości: 30



« Odpowiedz #53 : Luty 26, 2008, 17:25:04 »

Macie racje,co za duzo to nie zdrowo,mam nadzieje,ze do wakacji bede wygladac jakos normalnie,bo obecnie walcze z wulkanami na brodzie i czole! Masakra+jeszcze te odstajace skorki...bez podkladu wygladam strasznie a z podkladem jeszcze gorzej...pomozcie mi przetrwac ten "okres wysypu"-ide dzis na kolacje ze znajomymi...mam wlasnie maseczke mocno nawilzajaca,moze troszke mi pomoze. Z reszta zauwarzylam,ze na retinie syfki sa inne...ciezej je wycisnac,choc sa biale i sie same prosza i do tego goja sie dlugo-czy to normale? Wiem,ze nie powinnam ich ruszac,ale nie potrafie chodzic z takimi wykwitami..pomocy!
Zapisane
ezieta
UNO

Offline Offline

wiadomości: 1289


OrdynatorFemi


« Odpowiedz #54 : Luty 26, 2008, 19:15:19 »

Angel-przede wszystkim-rece precz od twarzy! Nie dotykaj, nie wyciskaj! Jesli masz jakies wykwity ropne, sprobuj zastosowac punktowo wode utleniona w zelu lub Benzacne w zelu. Ale poniewaz sa to nadtlenki, nie naduzywaj tego. Podklady i wszelkie kolorowe pudry podkreslaja odstajace skorki, sprobuj sie zmatowic skrobia...A tak w ogole to sie nie przejmuj, jesli ktos zapyta sie, co masz na twarzy-powiedz, ze gule w trakcie leczenia. A prawda jest taka, ze nikt nie zwraca uwagi, jesli dobrze sie bawisz i sama nie wspominasz, ze cos masz na twarzy.

Zapisane



Iloraz inteligencji przegrywa z sumą głupoty.
(wyczytane w czyjejś sygnaturce)
asinek
UNO

Offline Offline

wiadomości: 2776


skarbonka na smutki


« Odpowiedz #55 : Luty 26, 2008, 20:13:06 »

Wody utlenionej lepiej nie (pewnie zreszta w wolnym handlu nie dostaniesz). Nadtlenek benzoilu jest faktycznie szybko i skutecznie dzialajacym srodkiem - ale prosze tylko na noc, malusio i tylko tam gdzie naprawde musisz. W sytuacjach podbramkowych jest niezly. Najlepiej uzywac jak najnizszego stezenia (2,5%)  i postaci plynnej.

Rany przy stosowaniu retinoidow goja sie wolniej, to fakt.
(jesli wyciskasz wykwity ... ja wiem ze sie nie powinno - to tylko te ktore doslownie pekaja i zachowujac higiene, ale nei potrafie powiedziec jak bedzie z bliznowaceniem, moja cera np nie brala mi wyciskania za bardzo za zle, sa tac co wycisneli raz w zyciu i maja po tym slad na wieki).
Zapisane

hey do you do judo when they surround you, a little mental yoga - would they dissapear? (T.Amos "Purple People")


ezieta
UNO

Offline Offline

wiadomości: 1289


OrdynatorFemi


« Odpowiedz #56 : Luty 26, 2008, 21:06:34 »

Wody utlenionej lepiej nie (pewnie zreszta w wolnym handlu nie dostaniesz).

Myslalam o wodzie utlenionej w zelu. Nalozona punktowo na pryszcz dziala podobnie jak nadtlenek benzoilu. Ale moze sie myle. Kupowalam w aptece w czasie wakacji, na wszelki wypadek, do apteczki podrecznej.
Zapisane



Iloraz inteligencji przegrywa z sumą głupoty.
(wyczytane w czyjejś sygnaturce)
asinek
UNO

Offline Offline

wiadomości: 2776


skarbonka na smutki


« Odpowiedz #57 : Luty 26, 2008, 21:56:31 »

mnie sie wydaje ze u nas w DE wody utlenionej raczej sie nie dostanie ... i po prostu zalozylam ze w calym swiecie tak jest  zapomniec
Zapisane

hey do you do judo when they surround you, a little mental yoga - would they dissapear? (T.Amos "Purple People")


angel
UNO

Offline Offline

wiadomości: 30



« Odpowiedz #58 : Luty 26, 2008, 23:12:16 »

Angel-przede wszystkim-rece precz od twarzy! Nie dotykaj, nie wyciskaj!
Wiem,wiem,ale nie potrafie sie powstrzymac...non stop dotykam tej twarzy..
Podklady i wszelkie kolorowe pudry podkreslaja odstajace skorki, sprobuj sie zmatowic skrobia...A tak w ogole to sie nie przejmuj, jesli ktos zapyta sie, co masz na twarzy-powiedz, ze gule w trakcie leczenia. A prawda jest taka, ze nikt nie zwraca uwagi, jesli dobrze sie bawisz i sama nie wspominasz, ze cos masz na twarzy.


No niestety do pracy musze nakladac podklad i puder,bo inaczej menadzerka mnie wysle,zebym sie umalowala i nie straszyla klientow Sad W sumie w moim przypadku wszyscy zwracaja uwage na moje syfy...znajomi sie pytaja czy mam uczulenie a dzieci czy mam ospe! Głową w mur
zdaje sobie sprawe,ze to okres przejsciowy i retinek bedzie mi sluzyl juz na cale zycie z powolnymi efektami,ale doluje mnie obecnie ta sytuacja i tyle,sorki,ze wam tak truje...
czy moge stosowac brevoxyl punktowo na retinek na noc?
Zapisane
asinek
UNO

Offline Offline

wiadomości: 2776


skarbonka na smutki


« Odpowiedz #59 : Luty 27, 2008, 11:53:07 »

Ja bym nie ryzykowala. Nadtlenek benzoilu jest mocno wysuszajacy, zrobisz sobie kuku jak nic.
Jesli chcesz sobie w pierwszej kolejnosci zaleczyc obecnie istniejace wypryski i to w szybkim tempie to pewnie najlepiej bedzie uzywac przez kilka nocy tylko benzoil punktowo, a potem wrocic do kombinacji BHA i retin (albo najpierw tylko BHA bo po retinie rany goja sie wolniej).

(ja Ciebie rozumiem, w DE tradzik tez jest traktowany hmmm... dziwnie, na temat mojej cery nasluchalam sie w kazdym razie wiecej w Niemczech - ale tylko kiedy mialam brzydka, na zasadzie "dlaczego nic z tym nie zrobisz?", teraz nikt nic nie mowi ... )
Zapisane

hey do you do judo when they surround you, a little mental yoga - would they dissapear? (T.Amos "Purple People")


ezieta
UNO

Offline Offline

wiadomości: 1289


OrdynatorFemi


« Odpowiedz #60 : Luty 27, 2008, 12:55:08 »

No niestety do pracy musze nakladac podklad i puder,bo inaczej menadzerka mnie wysle,zebym sie umalowala i nie straszyla klientow Sad W sumie w moim przypadku wszyscy zwracaja uwage na moje syfy...znajomi sie pytaja czy mam uczulenie a dzieci czy mam ospe! Głową w mur
zdaje sobie sprawe,ze to okres przejsciowy i retinek bedzie mi sluzyl juz na cale zycie z powolnymi efektami,ale doluje mnie obecnie ta sytuacja i tyle,sorki,ze wam tak truje...
czy moge stosowac brevoxyl punktowo na retinek na noc?

A moze sprobuj filtr zmatowic skrobia czy pudrem jedwabnym, a na to naniesc cos koloryzujacego? cos jak meteoryty lub puder sypki, ale naniesiony pedzlem?
Nie przejmuj sie uwagami- niech kazdy sie zajmie swoja paszcza.

A z brevoxylem na retinek-tak jak Asinek pisala-NIE.

Ja dzieki Erato Cmok wypracowalam taka metode pielegnacji-czwartek, piatek Atrederm( obecnie podkrecany tonikiem z kwasem mlekowym), luszcze sie w weekend intensywnie, w poniedzialek mam juz nowa skore, nie luszcze sie i nie strasze i stosuje kwasy do srody. Potem 2 dni znow retionody-sobota niedziela luszczenie itd itd
A jesli cos wyskoczy nagle wielkiego przed okresem-Benzacne punktowo i tylko na noc.
Tym sposobem udalo mi sie zwalczyc zaskorniki, wygladzic drobne blizny, a z cery mieszanej mam normalna z tendencja do suchosci w okresie luszczenia.
Kiedys bez makijazu nie pokazywalam sie na oczy, a teraz wlasnorobiony puder a na to, dzieki radom Nan  Cmok omiatam meteorytami, i skora ma ladny wyglad.
Wiesz, kazdy poczatek jest trudny przy klopotach z cera. Ale nauczysz sie, przywykniesz do wielu rzeczy, a skora Ci na pewno podziekuje uroda i zdrowiem.
Zapisane



Iloraz inteligencji przegrywa z sumą głupoty.
(wyczytane w czyjejś sygnaturce)
angel
UNO

Offline Offline

wiadomości: 30



« Odpowiedz #61 : Luty 27, 2008, 20:19:15 »

Wiesz, kazdy poczatek jest trudny przy klopotach z cera. Ale nauczysz sie, przywykniesz do wielu rzeczy, a skora Ci na pewno podziekuje uroda i zdrowiem.
Dzieki kochane za wsparcie  Cmok i za wasza wspaniala wiedze,bez was pewnie wypalilbym sobie twarz i meczyla sie sie do konca zycia z przebarwieniami.Wspaniale jestescie. Wiec dzis na noc bedzie tylko BHA,niech mi to wszystko troche przyschnie. Brevoxyl najwyzej zuzyje na plecy.
Najbardziej mnie dziwi to,ze lekarz powiedzial mi,ze mam uzywac retinu dwa razy dziennie! Kto by to wytrzymal?
Dziekuje jeszcze raz za wsparcie Wink
Zapisane
asinek
UNO

Offline Offline

wiadomości: 2776


skarbonka na smutki


« Odpowiedz #62 : Luty 28, 2008, 10:13:34 »

Angel - w kwestii makijazu jeszcze - w UK u Bootsa sa naprawde fajne filtry (ichnie firmowe) ktore sa lekko barwione. Nie kryja oczywiscie mocno, ale ladnie wyrownuja koloryt skory i byc moze udalo by Ci sie z ich pomoca obejsc bez podkladu (ew z korektorem na wypryski tylko).

I jeszcze jedno - z Brevoxylem na plecy uwazaj, moze Ci odbarwic odziez.
Zapisane

hey do you do judo when they surround you, a little mental yoga - would they dissapear? (T.Amos "Purple People")


Erato
UNO

Offline Offline

wiadomości: 9293


Wielka Łowca


WWW
« Odpowiedz #63 : Luty 28, 2008, 13:06:15 »

Wiem,wiem,ale nie potrafie sie powstrzymac...non stop dotykam tej twarzy..
jak już musisz coś wycisnąć, to przynajmniej potem tego nie rozdrapuj. Nakładaj jakiś makijaż także i po to, żeby mieć motywację do powstrzymania się od gmerania przy twarzy (obawa przed rujnacją makijażu czasami lepiej działa niż obawa przed bliznami  Grin ) asinek slusznie zauważyła, że nie każda skóra ma takie same tendencje do blizn, ale niestety, u nastolatki gojenie przebiega jak na przysłowiowym psie, ale jak się ma już te 20-parę, to ślady mogą zostać bardzo brzydkie  Sad Tzn. chodzi mi o blizny, bo przebarwienia prędzej czy później zejdą (słowo  Cool, nawet te paskudne sine plamy), za to pozbycie się nawet drobnych potrądzikowych blizenek jest b. trudne.
Zapisane



die with memories,
not dreams

http://dq4u.blogspot.com/
angel
UNO

Offline Offline

wiadomości: 30



« Odpowiedz #64 : Luty 28, 2008, 23:49:18 »

I jeszcze jedno - z Brevoxylem na plecy uwazaj, moze Ci odbarwic odziez.
za pozno...wstalam rano,sciagam niebiesta pizame,a przy kolniezu jakas zolta...mysle mysle i dopier obczailam,ze centralnie ja wybielio...jak sobie pomysle jaki to musi byc silny srodek Undecided
chodzi mi o blizny, bo przebarwienia prędzej czy później zejdą (słowo  Cool, nawet te paskudne sine plamy), za to pozbycie się nawet drobnych potrądzikowych blizenek jest b. trudne.
w sumie to zadnych blizn u siebie nie zauwarzylam,no chyba,ze ta jedna na czole po ospie,ale jezeli chodzi o przebarwienia,to mam ich duzo,nawet jak bylam na Dianie i nie mialam zadnych wypryskow,to i tak broda byla permamentnie czerwono-sina.
Dziewczyny jestem dobrej mysli i cierpliwie czekam na pierwsze efekty.
Co do makijazu to staram sie jak najmniej,bo w moim obecnym przypadku im mniej tym lepiej Wink
Zapisane
Dudi
UNO

Offline Offline

wiadomości: 128



« Odpowiedz #65 : Marzec 07, 2008, 01:16:05 »

Witajcie dziewczęta Smiley

Strasznie dawno mnie tu nie było, ale wracam jak bumerang z identycznym problemem jak rok temu, czyli z moim trądzikiem STARCZYM, ech.... Tym razem byłam mądrzejsza i 3 dni temu wybrałam się do dermatologa, gdyż mam "umiarkowany" wysyp na twarzy, szyi, dekolcie i plecach i absolutnie nie jestem w stanie sobie z nim poradzić od dobrych kilku miesięcy. Pani doktor, do której trafiłam, cieszy się świetną opinią i postanowiłam jej zaufać, gdyż tak naprawdę niewiele mi już pozostaje...
Otóż obejrzawszy mnie dokładnie od stóp do głów i przeprowadziwszy 50-minutowy (!!!) wywiad dotyczący spraw hormonalnych, odżywiania, leków, stresów, pielęgnacji, alergii itd. uznała, że w moim przypadku najlepszy będzie jednak antybiotyk doustny - Tetralysal oraz smarowidło DUAC Gel (na noc). Podkreślam, że jeszcze nigdy w życiu nie stosowałam antybiotyku "dermatologicznego". Twarz mam myć oczywiście tylko żelem, aczkolwiek podkreśliła, że absolutnie nie można rezygnować z wody, czyli np. używać do demakijażu jedynie mleczka i toniku. Powiedziała, bym nie używała żadnych toników, jedynie krem Iwostin intensywnie nawilżający lub inny (już nie pamiętam jaki). Kuracja ma trwać miesiąc, po czym mam się udać na kontrolę.

Muszę Wam powiedzieć, że po 2 użyciach Duacu jest zdecydowana poprawa jeśli chodzi o wypryski - 90% już znikło bez śladu! Natomiast mocno niepokoi mnie fakt, jak zareagowała na niego moja skóra, która jest mocno zaczerwieniona, rozpulchniona i szczypie. Rano po zmyciu tego Duacu nie jest lepiej, rumień utrzymuje się cały czas. Skóra zaczyna też się łuszczyć. No i nie wiem w tym momencie, czy to normalna reakcja (słyszałam, że to jednak bardzo agresywny lek), czy jakaś alergia... Jutro oczywiście postaram się skontaktować z panią doktor w tej sprawie, ale może któraś z Was ma doświadczenie z tym lekiem i może mi coś doradzić? Nie chcę go odstawiać na własną rękę, gdyż jednak jest to antybiotyk, a naprawdę zależy mi na trwałym efekcie kuracji...

Pozdrawiam serdecznie! Smiley
Zapisane
Nan
Administrator
UNO

Offline Offline

wiadomości: 5345


My tu wąpierza tropim


« Odpowiedz #66 : Marzec 07, 2008, 01:55:30 »

Cytuj
DUAC ONCE DAILY GEL

Skład:
1 g żelu zawiera 10 mg klindamycyny w postaci fosforanu oraz 50 mg nadtlenku benzoilu.

Działanie:
Preparat złożony o synergicznym działaniu składników przeznaczony do miejscowego stosowania. Antybiotyk linkozamidowy - klindamycyna - działa silnie bakteriostatycznie na tlenowe i beztlenowe bakterie Gram-dodatnie (w tym Propionibacterium acnes) oraz beztlenowe bakterie Gram-ujemne. Wykazuje oporność krzyżową z linkomycyną i erytromycyną. Zastosowana miejscowo wywiera działanie przeciwtrądzikowe i przeciwbakteryjne, zmniejszając liczbę bakterii Propionibacterium acnes oraz stężenie wolnych kwasów tłuszczowych na powierzchni skóry. Nadtlenek benzoilu działa keratolitycznie, utleniająco i przeciwbakteryjnie na Propionibacterium acnes. Zmniejsza także nadmierne wytwarzanie łoju w przebiegu trądziku oraz zapobiega selekcji szczepów bakterii opornych na klindamycynę.

Wskazania:
Leczenie trądziku pospolitego o nasileniu lekkim do umiarkowanego, szczególnie w przypadku zmian zapalnych.

Przeciwwskazania:
Nadwrażliwość na antybiotyki linkozamidowe, nadtlenek benzoilu lub jakąkolwiek substancję pomocniczą preparatu.

Niepożądane efekty:
Obserwowano rumień, złuszczanie i suchość skóry, a także pieczenie i świąd. Niezbyt często mogą wystąpić zaburzenia czucia i nasilenie objawów trądziku oraz kontaktowe zapalenie skóry. Długotrwałe stosowanie może prowadzić do selekcji szczepów opornych na linkozamidy i erytromycynę. Prawdopodobieństwo wystąpienia układowych działań niepożądanych klindamycyny (biegunka, rzekomobłoniaste zapalenie okrężnicy) jest niewielkie po miejscowym stosowaniu, niemniej jednak wystąpienie biegunki jest wskazaniem do natychmiastowego odstawienia preparatu.

Interakcje:
Unikać jednoczesnego miejscowego stosowania retinoidów. Działanie drażniące może się także nasilać w skojarzeniu z innymi miejscowo stosowanymi antybiotykami, mydłami leczniczymi lub złuszczającymi, środkami oczyszczającymi skórę, kosmetykami o silnym działaniu wysuszającym lub zawierającymi duże stężenia etanolu bądź związków o działaniu ściągającym (zachować ostrożność).

Dawkowanie:
Cienką warstwę żelu nanosi się raz na dobę (wieczorem) na chorobowo zmienioną skórę (po jej uprzednim umyciu i delikatnym osuszeniu). Po aplikacji należy umyć ręce.

Jak widać zjawisko jest zupełnie normalne w przypadku tego środka, więc nie masz się czego obawiać, Dudi. Nawilżaj skórę, myj czymś delikatnym. Nadtlenek benzoilu jest dość żerny, zwłaszcza w takim stężeniu jak w przypadku tego preparatu. Jeżeli chodzi o nawilżanie, to polecałabym Physiogel, jest to bardzo przyjemny krem o prostym i nieinwazyjnym składzie, na pewno nie spowoduje żadnych problemów. Na mnie wprawdzie nie działa  Cool, ale znam wielu zdeklarowanych wielbicieli tego preparatu.
Zapisane

Hej, przeleciał robot, wydał cichy chrobot.
Dudi
UNO

Offline Offline

wiadomości: 128



« Odpowiedz #67 : Marzec 07, 2008, 09:25:53 »

Doczytałam się w ulotce o tych objawach, ale niestety dziś sprawa wygląda dużo poważniej. Obudziłam się nieprawdopodobnie opuchnięta i wyglądam jak Mongoł... tragedia  Szok Oczu nie widać mi W OGÓLE!! Jeśli chodzi o wypryski to faktycznie - zniknęły, wypaliło mi je chyba wraz ze skórą - rumień oczywiście cały czas się utrzymuje...
Oczywiście już zadzwoniłam do p. doktor i jadę do niej na konsultację, ale zastanawiam się, jak mam wyjść w tym stanie z domu...SadSadSad
Zapisane
asinek
UNO

Offline Offline

wiadomości: 2776


skarbonka na smutki


« Odpowiedz #68 : Marzec 07, 2008, 09:46:32 »

Mozliwe ze nie tolerujesz tego antybiotyku. Masz jakies doswiadczenia z nadtlenkiem benzoilu solo? Niektore badania twierdza ze synergiczne dzialanie nadtlenku benzoilu i antybiotyku jest lepsze, inne ze mozna stosowac nadtlenek i bez antybiotyku bez znaczacych strat na efektywnosci. Moze wystarczy sam nadtlenek? (to jest kiler, ale poza przesuszem/swedzeniem raczej dobrze tolerowany wg PubMedu i Pauli Begoun)
Zapisane

hey do you do judo when they surround you, a little mental yoga - would they dissapear? (T.Amos "Purple People")


Dudi
UNO

Offline Offline

wiadomości: 128



« Odpowiedz #69 : Marzec 07, 2008, 11:17:21 »

Asinku, nie mam żadnych tego typu doświadczeń... nigdy nie byłam leczona dermatologicznie, bo nie było ku temu powodów. Oczywiście - zdarzały się jakieś niespodziewane wysypy, ale po kilku dniach same znikały bez specjalnej pomocy z mojej strony. Dezynfekowałam je po prostu i to wystarczało.

Dziś jestem zdołowana i obolała, płakać mi się chce na mój widok w lustrze  Cry ... Już chyba wolałam mieć te wypryski niż być czerwona jak burak i z centymetrową opuchlizną... Na dodatek boli mnie ta twarz i piecze, czego bym nie użyła. Kupiłam sobie dzisiaj wodę termalną Avene, troszkę mi ulżyło i nałożyłam krem Ivostin. Po każdym innym kremie (Nivea, Olay) szczypie mnie tak, jakbym otwarte rany posypała solą  Cry

Zapisane
Dee
UNO

Offline Offline

wiadomości: 2579


Supermaszyna kuchenna


« Odpowiedz #70 : Marzec 07, 2008, 12:49:24 »

Dudi, jeśli masz możliwość, to zrób sobie okład z wapna - zwykłe wapno rozpuszczone w niewielkiej ilości chłodnej wody, zamoczyć w tym gazę i przyłożyć na twarz.  Miałam stan zapalny z opuchlizną na policzku i taki okład (zalecony przez dermatolożkę) przyniósł mi ulgę.
Zapisane

Nan
Administrator
UNO

Offline Offline

wiadomości: 5345


My tu wąpierza tropim


« Odpowiedz #71 : Marzec 07, 2008, 15:44:27 »

Dudi, w takim stanie unikaj jak ognia kremów perfumowanych, barwionych i mocno konserwowanych (Nivea, Olay). Physiogel polecam ponownie - bez konserwantów, bez perfumy i innych "niezbędnych" składników.

http://www.femineus.pl/index.php?topic=2880.0

Opuchlizna jest faktycznie niepokojąca - co powiedział lekarz?
Zapisane

Hej, przeleciał robot, wydał cichy chrobot.
Dudi
UNO

Offline Offline

wiadomości: 128



« Odpowiedz #72 : Marzec 07, 2008, 17:05:06 »

Hej kochane, właśnie wróciłam od mojej pani doktor, która złapała się za głowę jak mnie zobaczyła... nie dziwne skoro wyglądam jak wyjęta prosto z bulgoczącego gara Sad
Oczywiście mam mega-uczulenie na nadtlenek benzoilu. Nie mam pretensji do pani doktor, bo sumiennie mnie wcześniej przepytała o ewentualne alergie, ale ja NIGDY W ŻYCIU na nic nie byłam uczulona... No i masz - dopadło mnie.
Dostałam Zyrtec w tabletkach (1X dziennie przez tydzień), krem Cortineff na powieki (1xdziennie) i emulsję Advantan na twarz (2xdziennie). Musze jak ognia unikać teraz promieni słonecznych i używać filtra - powiedziała, że Iwostin jest ok.
Ciekawe kiedy znowu zacznę przypominać człowieka...  Huh

Zapisane
ezieta
UNO

Offline Offline

wiadomości: 1289


OrdynatorFemi


« Odpowiedz #73 : Marzec 09, 2008, 10:36:55 »

Dudi-I jak, opuchlizna zeszla juz?
Zapisane



Iloraz inteligencji przegrywa z sumą głupoty.
(wyczytane w czyjejś sygnaturce)
Dudi
UNO

Offline Offline

wiadomości: 128



« Odpowiedz #74 : Marzec 09, 2008, 11:43:22 »

Ezieta - chwała Bogu - zeszła. Jeszcze mam zaczerwienioną szyję, swędzi mnie tu i ówdzie, ale dochodzę już do siebie Smiley Dzięki za zainteresowanie Smiley Ciekawam, kiedy skóra zacznie mi złazić, bo to ponoć nieuniknione.
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 5
  Drukuj  
 
Skocz do: