Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl
Strony: 1 2 [3]
  Drukuj  
Autor Wątek: Ten kraj sięgnął dna...  (Przeczytany 2338 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
marianna
UNO

Offline Offline

wiadomości: 3391



« Odpowiedz #50 : Luty 05, 2007, 11:26:40 »

moze jestem gnida - ale wq...wia mnie ta sytuacja  ze szpitalem z wrocławia- znowu robimy ogólnopolską zrzutę bo media znalazły sobie sobie nowy watek 
po pierwsze - dlaczego  mam oddłużać  akurat ten, a nie inny szpital (bo dzieci chore na raka sa bardziej "medialne" )?
po drugie dlaczega mam to robić z moich juz opodatkowanych i "ozusowionych" pieniędzy ?

winny jest nie system - ale brak gospodarności - bo te pieniądze które wpływają do "systemu" są wcale niemałe (i co roku większe) - tylko w PL wciąż się dofinansowuje niegospodarność i nieporadność - oczywiście są sytuacje awaryjene (ale takimi nie są np. dopłaty do skupu wieprzowiny o które nasz wspaniały wicepremier toczył taki bój, ani Swiatynia nomen omen Opatrzności >Boże Ty to widzisz i nie grzmisz? <)

dlaczego w jednych regionach kraju szpitale "się wyrabiają" a w i innych nie? dlaczego w czasach kiedy były jeszcze regionalne kasy chorych - te kasy które nie były na minusie miałay jeszcze zabrane?

dlaczego wciąż się daje rybę bo komus  nie chciało się użyc wędki? Rozwścieczony
Zapisane

marla
UNO

Offline Offline

wiadomości: 2152



« Odpowiedz #51 : Luty 05, 2007, 11:34:55 »

Ja bardzo przepraszam za tę uwagę, ale muszę - przeczytałam post Marianny i przyszło mi do głowy, że to aż dziwne, że rodzimi twórcy nie napisali w trymiga piosenki o ludzkiej solidarności, szpitalach, chorych dzieciach i nie odśpiewali jej w tle do numeru sms-a, gibiąc się wdzięcznie, coś a la "We are the world".
Media już się nudzą tym tematem, jutro będzie coś innego, zobaczycie.

Nawiasem mówiąc, dziś w identycznej sytuacji jest szpital w Tomaszowie Mazowieckim.
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2007, 11:36:55 wysłane przez marla » Zapisane



"I don't mind change. I just don't like to be there when it happens".
Adrian Monk
sharlotka
UNO

Offline Offline

wiadomości: 633


caly czas zmieniam


« Odpowiedz #52 : Luty 05, 2007, 11:55:41 »

Dziewczyny, przepraszam za ignorancje, ale czy nie moza by tych dzieci przetransportowac do innych szpitali w poblizu, ktore maja takie oddzialy i nie sa zadluzone i leczyc je normalnie? Czy tak nie mozna zrobic?
Oswieccie mnie....
Bo jakis okrutny raban sie z tym szpitalem zrobil, jakby to byl tylko jedyny oddzial w calym kraju.
W sumie o katastrofalnej sytuacji trabiono juz z rok temu. Komornik tez nie wchodzi od razu. Najpierw sa pisma, etc.

szarlotka cwok  police
Zapisane

"Potworyjec, Zwlokobaw, Obrzydlec, Trupogryz Becwalec, Ohydek Szalej, Paskudlawiec, Metniak Bacznosciowiec, Przeciwrozumiec, Matkojad, Ojcogubiec, Tepon...."
Noor
Gość
« Odpowiedz #53 : Luty 05, 2007, 11:59:13 »

No i jak pacjent ma potem wzywac karetkę do "bolu glowy"? Czy to znaczy, ze nastepnym razem (odpukac) gdy bedę potrzebowała, zeby ktoś pomógł, z "bolem głowy"nie mam prawa dzwonic po karetke? Powaznie pytam.
(...)
Nosze przy sobie kartke od lekarza z prosbą o podanie moich leków w razie koniecznosci i skierowanie na ostry dyzur, ale z tego co piszesz nawet gdybym po te karetke zadzwonila i tak by nikt nie przyjechał... Shocked
Się zdenerwowałam...

To się tak nie denerwuj, bo nie warto. Pogotowie zapewne przyjechałby, bo przyjeżdża w "w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia, nagłego zachorowania lub nagłego pogorszenia stanu zdrowia, powodującego zagrożenie życia lub mogącego prowadzić do istotnego uszczerbku zdrowia". Przyjedzie, kiedy zostanie wezwane do pacjenta z: utratą przytomności i zaburzeniami świadomości, drgawkami, nagłym, ostrym bólem w klatce piersiowej lub zaburzeniami rytmu serca, dusznością, w tym nasiloną reakcją uczuleniową po zażyciu leku, ukąszeniu, czy użądlenia przez jadowitego zwierzaka, nagłym ostrym bólem brzucha, uporczywymi wymiotami (zwłaszcza z domieszką krwi), krwotokami z przewodu pokarmowego lub dróg rodnych, rozległymi oparzeniami, porażeniem prądem. O wypadkach, typu utoniecie, upadki z dużej wysokości, złamania, a nawet próby samobójcze już nawet nie wspominam ... ufff...mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam ... ale nie ma obowiązku udzielać świadczeń z zakresu pomocy doraźnej na miejscu, w swojej siedzibie, jeśli nie przewiduje tego kontrakt z NFZ-em. Jest w kraju kilka NFZ-tów, które zakontraktowały w swoich stacjach pogotowia pomoc doraźną na miejscu, płacą za nią i w takich stacjach zostanie ona udzielona, ale Twoje pogotowie najwyraźniej nie podpisało takiego kontraktu.
Natomiast w pozostałych tzw. "sytuacjach szczególnych" - przede wszystkim w zaostrzeniu  dolegliwości w przebiegu schorzeń przewlekłych, które wystąpią w nocy, lub w dni wolne od pracy, powinno się korzystać ze świadczeń w ramach podstawowej opieki zdrowotnej, czyli udać się lub zadzwonić do przychodni/ambulatorium, z którym nasz lekarz rodzinny podpisał umowę i w ramach takiej opieki nocnej i świątecznej udzielane są normalne lekarskie porady, a w sytuacjach tego wymagających także wizyty domowe. Takie były założenia systemu, pomyslane specjalnie po to, żeby z pogotowia nie robić przychodni na kółkach, bo przygotowanie i wyjazd karetki kosztuje dużo drożej, niż wizyta domowa lekarza POZ, a tak się właśnie topi pieniądze, które można wydać na bardziej pożyteczne "cele zdrowotne".
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2007, 13:51:32 wysłane przez Noor » Zapisane
Nan
Administrator
UNO

Offline Offline

wiadomości: 4595


My tu wąpierza tropim


« Odpowiedz #54 : Luty 05, 2007, 12:02:40 »

Sharlotko, pewnie by można, ale to jest specjalistyczna klinika, te dzieci leżą właśnie tam, bo tam można im pomóc. Niewykluczone, że nigdzie w pobliżu nic podobnego nie ma, acz ja się też nie znam.
Jak zwykle pospolite ruszenie uratuje coś, co leży w gestii zupełnie innych instytucji.

BTW - wiecie, że mamy w Polsce najlepszą na świecie opiekę nad dziećmi chorymi na cukrzycę? Dzięki Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy...

Zapisane

UMIESZ LICZYĆ, LICZ NA SIEBIE
Motto życiowe Nan



Kliknij w banner - daj sznureczek - pomóż innym znaleźć Femi !!! Wink
marianna
UNO

Offline Offline

wiadomości: 3391



« Odpowiedz #55 : Luty 05, 2007, 12:16:47 »

Taak WOP....dzieki nie mamy również jedną z najlepszych na świecie opiekę neonantologiczną....
Zapisane

anelimmila
UNO

Offline Offline

wiadomości: 1


« Odpowiedz #56 : Lipiec 15, 2010, 12:14:16 »

to hańba żeby wszyscy płacili składki a co do czego prywatnie trzeba płacić grube pieniądze bo przyjmują tylko z zagrożeniem życia.. a jak sie dostaniesz po długich miesiącach oczekiwania to lekarz wypisze ci recepte na lek który już nie istnieje!!!!!!!!!!!
Zapisane
Strony: 1 2 [3]
  Drukuj  
 
Skocz do: